W niedzielę (28 września) na Mszy Świętej o godzinie 11:30 miało miejsce przyjęcie do Liturgicznej Służby Ołtarza sześciu aspirantów: Janka, Stasia, Jędrzeja, Leona, Stefana i Antka. W tym miejscu warto przypomnieć kto to jest ministrant. W języku łacińskim ministrare znaczy służyć, posługiwać, pomagać. Ministrant jest więc powołany przez Boga łaską Bożą do służby przy Ołtarzu i pomocy Kapłanowi w sprawowaniu świętych obrzędów.
Ksiądz proboszcz, po uprzednim przygotowaniu kandydatów, na prośbę księdza Dawida występującego w ich imieniu, dopuścił tych sześćiu chłopców do służby liturgicznej i udzielił im błogosławieństwa Bożego. Chłopcy zostali pouczeni o wielkiej godności ministranckiej i obowiązkach z tego faktu płynącego. To znaczy, że odtąd będą mieć prawo i zaszczyt nosić świętą księgę a także krzyż, będą dawać znaki dzwonkami, podawać dary ofiarne oraz na cześć Boga nosić kadzidło i świece.
Z rąk księdza proboszcza otrzymali komże i rewerendy na znak, że zostali dopuszczeni do służby ministranta. Potem nowo powołani ministranci złożyli przyrzeczenie, dziękując najpierw Jezusowi za łaskę powołania ministranckiego. Chłopcy przyrzekli, że święte czynności ministranta będą wypełniać pobożnie, gorliwie i radośnie na chwałę Bożą i dla dobra wspólnoty parafialnej.
Dziękując Bogu za tych ministrantów i w ich imieniu proszę o modlitwę za nich, by wytrwali w tych postanowieniach.
Fot. Marta Sokołowska